» » Niewidzialny Jeździec - Irina Romanovna Guro

Niewidzialny Jeździec - Irina Romanovna Guro

"Wtedy ostrożnie odsunęłam kwiaty z rąk zmarłej. I zobaczyłam to, czego podświadomie się spodziewałam. I nie chciałam zobaczyć ... Na grzbiecie prawej dłoni widziały takie same niebieskie plamki jak na policzku. Wyjęłam szkło powiększające i starannie obejrzałam rysunek śladów prochu na policzku i ręce. Zrozumiałam, że gdybym przyłożyła zmarłej rękę do ust, plamki utworzyłyby regularne koło. Zgodnie z prawami rozsiewania, rządzącymi wystrzałem z bliskiej odległości. Z bliskiej odległości ? A tuż przy twarzy ? Wtedy po raz pierwszy od chwili, kiedy rozpoczęłam badanie, przypomniałam sobie o Titowie."

4-10-2019, 13:51 0 0

Komentarze


Informacja
Członkowie grupy Gość nie posiadają uprawnień do komentowania tego artykułu.