» » Dłonie na murze - Jan Dobraczyński

Dłonie na murze - Jan Dobraczyński

"(...) spała na brzuchu niby zwierzątko, które wczołgało się do swej jamki. To odwrócenie się plecami do świata wydawało się gestem ochronnym. Wyglądało, jakby nie chciała się dzielić z nikim sprawami swego życia.
-Czy i Wy tacy, Wy moi?"

30-11-2020, 19:19 0 0

Komentarze


Informacja
Członkowie grupy Gość nie posiadają uprawnień do komentowania tego artykułu.