Nazywają ją guru polskich jazzmanów. Żona i muza Krzysztofa Komedy. To dla niej skomponował utwór „Crazy Girl”. – Tak, byłam szaloną dziewczyną! – potwierdzała chętnie. Za jej namową Komeda porzucił medycynę dla muzyki. Była jego menedżerką, konferansjerem, sekretarką, fryzjerką, krawcową…