» » Piana dni - Boris Vian

Piana dni - Boris Vian

Powieść Viana zaskakuje nie tylko absurdem i surrealizmem. Najdziwniejsze jest to, że – mimo całego purenonsensowego sztafażu, kpiarskiej energii, niezwykłej lekkości i anarchistycznej swobody – Piana dni jest właściwie melodramatem, stworzonym przez pisarza, którego trudno byłoby podejrzewać o podobne zamiary.
Colin jest wynalazcą, twórcą „pianoktajlu” – połączenia instrumentu muzycznego i maszyny do przygotowywania koktajli. Inny bohater powieści zajmuje się głównie trwonieniem pieniędzy na rękopisy i pamiątki po swoim idolu Jeanie-Solu Partrze (ewentualnie jego partnerce – księżnej de Bovouard). Z kolei służący Colina jest chlubą swojej rodziny, której wielu innych członków stoczyło się w godny pożałowania sposób – zostali absolwentami filozofii lub, o zgrozo, profesorami matematyki.
Historia miłości Colina i Chloe jest prosta, ale trafia w najczulszy punkt. Miłość, choć odarta z mitycznej podniosłości, okazuje się tutaj główną siłą napędzającą wszystkich bohaterów do działania. W dodatku kończy się źle – i przez to "Piana dni" porusza jeszcze bardziej.
I choć wydana po raz pierwszy w 1947 roku nie traci na świeżości, o czym najlepiej świadczy to, że doczekała się właśnie drugiej adaptacji filmowej – na początku lipca 2013 wchodzi do polskich kin "Dziewczyna z lilią" w reżyserii Michela Gondry’ego z Audrey Tautou i Romainem Durisem w rolach głównych.

21-04-2019, 08:44 0 0

Komentarze


Informacja
Członkowie grupy Gość nie posiadają uprawnień do komentowania tego artykułu.