Nie mogłem usnąć tej nocy. Śmierć Justyny Halkiewicz nadawała całej sprawie o wiele szerszy wymiar. Powstawały nowe pytania, zanim jeszcze można było odpowiedzieć na te, które zgromadziły się dotąd. Ktoś bardzo się spieszył. To przykre, ale pozostawałem w tyle.
A Garboń? - przemknęło mi przez myśl. Czy śmierć Halkiewicz nie oznacza zagrożenia dla rzeźbiarza? Cóż to za sprawa, w której dwie osoby straciły już życie? O jaką stawkę toczy się ta krwawa walka?
Wbrew temu, o czym się czasem czyta w powieściach, poczułem się raźniej, kiedy późno w nocy zadzwonił telefon.
- Pan porucznik nie śpi? - głos podoficera dyżurnego Antoniego Pawlika był pełen zdziwienia.
- Nie. Ćwiczę walkę z cieniem.
- O tej porze? No, no! Ale to się nawet dobrze składa.
- Co się wam dobrze składa? Scyzoryk?
- Nie. Ta walka z tym, co mam powiedzieć. Dostałem rozkaz, żeby meldować, gdyby się coś stało.
- I stało się?
- Sierżant Smyka pojechał wieczorem na obserwację domu niejakiego Garbonia Tomasza. Miał co dwie godziny łączyć się z wydziałem. Ostatni raz zrobił to o dwudziestej trzeciej...
- Autor: Stanisław Milc
- Kategoria: kryminał, sensacja, thriller
- Język: polski
- ISBN: 830300056X
- Data wydania: 1984-01-01
- Liczba stron: 205
- Ocena: 4,7
- Wydawnictwo: Krajowa Agencja Wydawnicza