Narratorem w tej powieści jest stary wyścigowy koń, który u schyłku życia wspomina swe dzieje. Opowiada o koniach, z którymi się zetknął, o ludziach, którzy wyrządzili mu zło, i o takich, którym dużo zawdzięcza. Powieść przesycona miłością do zwierząt.
Obszerny i wygodny, położony przy cichej uliczce stary dom kryje w sobie niesamowitą historię o pojawiającej się w oknie zielonej twarzy. Pewnego lata staje się on obiektem zainteresowania małżeństwa parapsychologów. Odkrywają oni rodzinną tragedię i odtąd w domu zaczyna się dziać coś