Andrzej Potocki: "W PRL-u cenzura nie dopuściłaby do ukazania się tej książki. Prędzej ja trafiłbym za kratki niż ona na półki księgarskie. A jednak 'Przystanek Bieszczady' w moim życiu, pomimo tych wszystkich absurdów, o które się otarłem, uważam za szczęśliwe zrządzenie losu. Dzięki niemu mój
Kultowa książka o kultowych postaciach Bieszczadów. Andrzej Potocki barwnym językiem opowiada o bieszczadzkich zakapiorach. Z zapartym tchem śledzimy ich przygody i niezwykłe losy. Zakapior to gatunek właściwy tylko tym terenom. Są wśród nich artyści, drwale, “niebieskie ptaki”, o tytule zakapiora
Tamte Bieszczady to moja przepadła Atlantyda, której już nikt i nigdy nie zdoła wskrzesić ani nawet opowiedzieć, bo nie staje słów, żeby opisać ludzką wiarę i nadzieję, radość i smutek, miłość i udrękę, przywiązanie do ojcowizny i ból umierania z ręki kata, który jeszcze wczoraj był sąsiadem. W tym