» » Sylwetki i cienie - Andrzej Sosnowski

Sylwetki i cienie - Andrzej Sosnowski

Przez Zanzibar i Arkadię do hotelu @lantyda – w "Sylwetkach i cieniach" Andrzej Sosnowski porywa czytelnika w rejs last minute tropem bohaterów, "ku lądom podbitym, bez umów o dzieło". W tle snów dzwoniących czelestą buczą mikroprocesory, brunatny karzeł przechodzi przez niebo, w oddali słychać okrzyk "Eyjafjallajoekullto". Sosnowski otwiera drzwi do swego mitu.

30-11-2019, 03:08 0 0

Komentarze


Informacja
Członkowie grupy Gość nie posiadają uprawnień do komentowania tego artykułu.