» » Portret dziewczyny na zielonym tle - Stanisława Fleszarowa-Muskat

Portret dziewczyny na zielonym tle - Stanisława Fleszarowa-Muskat

Wiosenne słońce przypiekało ostro. Chłopcy już się trochę opalili. Agnieszka także miała ochotę zdjąć bluzkę, żeby opalić plecy i ramiona, ale jakoś nie mogła zdecydować się na to. Golizna na plaży czy w telewizji to jednak było co innego niż tu, na łące, gdzie ona sama miałaby się rozebrać przy chłopcach, z którymi pracowała. Uformowała ze zgrabionej trawy pokaźny kopczyk, usiadła i opierając się o niego wystawiła twarz ku słońcu.
- Pobrudzisz sobie bluzkę - zawołał Lucek.
Zauważył - pomyślała ze zdumieniem Agnieszka - jaka jest biała i świeża.
A Darek zaprzestał na chwilę koszenia i patrzył na nią.
- Ładnie ci na zielonym tle - powiedział.


Opowieść dla młodzieży. Problemy młodych wiejskich bohaterów dotyczące wyboru szkoły i przeniesienia się do miasta. Pierwsze samodzielne decyzje, pierwsze miłości i sercowe rozterki.

2-03-2020, 02:31 0 0

Komentarze


Informacja
Członkowie grupy Gość nie posiadają uprawnień do komentowania tego artykułu.