» » Panna młoda w żałobie - Cornell Woolrich

Panna młoda w żałobie - Cornell Woolrich

Julie, co ja ci mogę powiedzieć? Po prostu: żegnaj. Cóż innego można powiedzieć komukolwiek i kiedykolwiek... W tym życiu? Tak wyglądało pożegnanie z przyjaciółką, po którym Julie wsiadła do pociągu. I wysiadła. Na kolejnej stacji. Po to, by zacząć odwiedzać kolejnych mężczyzn. I... Mordować ich! Nie mamy żadnej wskazówki co do tego, kim była, skąd się zjawiła, dokąd poszła. Ani dlaczego to zrobiła... zanotował w raporcie dla przełożonego Lew Wagner. Z dopiskiem: Sprawa nierozwiązana. I tak było za każdym razem. Aż...

5-10-2019, 07:47 0 0

Komentarze


Informacja
Członkowie grupy Gość nie posiadają uprawnień do komentowania tego artykułu.