» » Siedem zacnych grzechów głównych - Tadeusz Kwiatkowski

Siedem zacnych grzechów głównych - Tadeusz Kwiatkowski

"Dopiero teraz karczmarz doszedł przyczyny popłochu swego konkurenta. Ale było już za późno. Wyrósł przed nim potężny chłop, odziany w stary, skurzony habit, z kosturem w ręku i workiem na plecach. Był to brat Makary, sławny kwestarz, postrach przydrożnych karczem, beczka bez dna, łapikufel, któremu jeszcze nikt nie dorównał w mieleniu jęzorem i opróżnianiu antałków. Umiał przy tym tak łeb skołować, tak duszę opętać, tak wizjami niebieskiego edenu zachęcić, że biedny ten, kogo nawiedził w swym żebraczym obowiązku. Piwnica wnet zaświeciła pustkami i jeszcze ostatni grosz musiał wrzucić do przepastnego worka"

27-01-2020, 20:25 0 0

Komentarze


Informacja
Członkowie grupy Gość nie posiadają uprawnień do komentowania tego artykułu.