» » Finis Silesiae - Henryk Waniek

Finis Silesiae - Henryk Waniek

Dwoje ludzi spotyka się gdzieś miedzy Niemcami a Polską, w kraju który jeszcze istnieje, ale już niebawem zniknie; rozpłynie się w powietrzu albo zapadnie pod ziemię. Ocaleją jedynie zdjęcia. A ponieważ fotografia jest rodzajem magii, to wystarczy jej słowo żeby wszystko ożyło. Es war einmal... Było sobie kiedyś...

15-07-2019, 04:06 0 0

Komentarze


Informacja
Członkowie grupy Gość nie posiadają uprawnień do komentowania tego artykułu.