» » Uczeń Carpzova - Bartłomiej Basiura

Uczeń Carpzova - Bartłomiej Basiura

Uczeń Carpzova odetchnął świeżym powietrzem. Uśmiechnął się szyderczo. Jego misja właśnie się rozpoczęła. Popatrzył na jej nagie ciało, które bezwładnie leżało w kałuży krwi. Wszędzie widział tylko strach i łzy mieszkańców Katowic, Gliwic, a nawet niewielkich Ornontowic.
Pozostawiał za sobą rzekę krwi i tylko on decydował, kto kolejny się w niej utopi. Każdą racjonalną zbrodnią rządzą motywy. Jego przywilejem jest to, że nikt nie wie, gdzie zaatakuje kolejnym razem, jakie zło wyrządzi, kim właściwie jest.
Jakie są Twoje tajemnice? Czy kiedykolwiek się komuś naraziłeś? Gdzie mieszkasz? Lepiej wróć do domu i przygotuj się na jego przyjście, bo kiedy on jest na wolności, nigdy nie będziesz mieć pewności, kiedy wybije Twoja ostatnia godzina.

4-09-2020, 21:11 0 0

Komentarze


Informacja
Członkowie grupy Gość nie posiadają uprawnień do komentowania tego artykułu.