» » Chopin i George Sand. Miłość nie od pierwszego spojrzenia. - Mieczysław Tomaszewski

Chopin i George Sand. Miłość nie od pierwszego spojrzenia. - Mieczysław Tomaszewski

"ON VOUS ADORE..." (Ktoś Pana uwielbia...) - nazwano go najbardziej lakonicznym listem miłosnym świata. Kartkę papieru, na której George Sand skreśliła te trzy słowa - tak jednoznaczne, mimo ich gramatycznej otwartości zachował Chopin do końca swych dni. Zachował wśród dokumentów życia, których nie ma się odwagi fizycznie unicestwić, ostatecznie wymazać z pamięci, mimo iż koleje losu odebrały im aktualność (...)
To nie był romans. Romans przechodzi i mija. Dla Chopina była to miłość jego życia. Dla George Sand - związek nieporównywalny z żadnym z pozostałych... Ten związek wywyższył ją ponad samą siebie. Trwał tyle czasu, ile mógł trwać, a nawet dłużej.
Mieczysław Tomaszewski

Wspomnienie jednego z najbardziej ognistych romansów XIX wieku ukazuje się w roku 200 urodzin słynnego polskiego kompozytora i pianisty Fryderyka Chopina.

3-12-2020, 11:37 0 0

Komentarze


Informacja
Członkowie grupy Gość nie posiadają uprawnień do komentowania tego artykułu.