Darek Foks ze Zbigniewem Liberą niczego nie utrwalają. To, co ich interesuje, ulega przeobrażeniom. Teraz i o każdej porze.
To, co widzimy, jest podszyte tym, co i jak mówimy. Ale równie dobrze możemy to zdanie odwrócić: to, co mówimy, jest podszyte tym, co i jak widzimy.
Ten kazirodczy tandem obrazu i słowa co rusz zmienia przebranie. Przykłady? Proszę: fotografia i podpis, logo i marka, image i schlagwort, portret i nazwisko, metka i pseudonim, raster i czcionka.
Pamięć, w której magazynuje się obrazy i słowa, to stara hurtownia na obrzeżach miasta, nie należy już do nas. Wizje, które się nam przytrafiają, są już gotowe. Słowa, którymi będziemy opisywać nasz dom i naszą ulicę, są już od dawna przygotowane. Franz Maurer zagra Joyce’a, a żołnierze Wehrmachtu przebiorą się za kolarzy. Wojenne ścieżki prowadzą do domu.
Dlatego proza Foksa musiała spotkać się ze zdjęciami Libery.
Jerzy Jarniewicz
[Ars Cameralis Silesiae Superioris, 2005]
- Autor: Darek Foks
- Kategoria: literatura piękna
- Język: polski
- ISBN: 8392255550
- Data wydania: 2005-01-01
- Liczba stron: 132
- Ocena: 6,3
- Wydawnictwo: Instytucja Kultury Ars Cameralis Silesiae Superioris