» » Letnia włóczęga czyli Szwecja na wesoło - Fin Szekla

Letnia włóczęga czyli Szwecja na wesoło - Fin Szekla

"Letnia Włóczęga..." to przygoda dla całej rodziny, bez ograniczeń wiekowych! Razem z bohaterami książki odbędziemy wakacyjną wyprawę, która poprowadzi nas przez południową Szwecję na położony w samym sercu Bałtyku egzotyczny i legendarny ląd zwany Gotlandią. Pełnym humoru perypetiom uczestników wyprawy dodaje kolorytu atrakcyjna szata graficzna książki. Dowcipne dialogi przeplatają się z ciekawymi gawędami, które przy blasku obozowego ogniska wzbogacą naszą wiedzę o Szwecji, Polsce i regionie Morza Bałtyckiego.

Na koniec ostrzeżenie dla melancholików. Istnieje poważne niebezpieczeństwo, że "Letnia Włóczęga..." wprawi Czytelnika/Czytelniczkę w urlopowy nastrój nawet w długi, deszczowy, jesienny wieczór.

Przygoda - Humor - Relaks - Edukacja


- To jest gustawomobil, rodzaj kieszonkowej ciężarówki - poinformowałem rozbawioną blondynkę.

- To jest naprawdę bardzo kieszonkowy format - przyznała nasza rozmówczyni.

- Chyba trudno jest jeździć takim samochodem? - dopytywała się Pippi.

- Prowadzenie gustawomobila to bardzo ekscytujące uczucie - zapewniłem. Przy prędkości 100 km/h jest to porównywalne z bange jumping. A powyżej 110 km/h to jak bange jumping bez liny - opisywałem dalej plastycznie przeżycia kierowcy gustawomobila.



- Zresztą zobaczcie sami - mówiąc to, wyciągnąłem z kieszeni przygotowaną wcześniej kartkę papieru

z runicznym alfabetem. Sześć ciekawych głów pochyliło się, jak na komendę, nad wygniecioną kartką.


- To jest bardzo śmieszny alfabet - zauważył Zdzisiu.

- Czy to znaczy, że to to można przeczytać? - zapytała nieufnie Misia wskazując na kamień runiczny.



Oni są przekonani, że za chwilę utoniemy - pomyślałem z niepokojem.

Jakby na potwierdzenie tych słów, do moich uszu dobiegł głos Bożeny:

"Zdrowaś Maryjo, łaskiś pełna…"

Twarz Gustawa nabrała osobliwego, bladosinego koloru. A stan jego ducha można by opisać, parafrazując słowa znanego szantu:

I nagle Zdzisiu jak ściana zbladł:

Sztorm idzie, panie bosman.

A Gustaw tylko zapiął płaszcz

i zaklął: - Ech, do czorta!

Nie daję łajbie cienia szans,

dziesięć w skali Beauforta!



Lektura, która bawi i uczy...

  • Autor: Fin Szekla
  • Kategoria: powieść przygodowa
  • Język: polski
  • ISBN: 978-83-7823-056-4
  • Data wydania: 2012-07-07
  • Liczba stron: 416
  • Ocena: 6,6
  • Wydawnictwo: Bernardinum
4-04-2019, 05:18 0 0

Komentarze


Informacja
Członkowie grupy Gość nie posiadają uprawnień do komentowania tego artykułu.