» » Żegnaj, laleczko - Raymond Chandler

Żegnaj, laleczko - Raymond Chandler

To przypadek postawił kryminalistę Myszkę Malloya na drodze prywatnego detektywa, Philipa Marlowe’a. Ten pierwszy, po odsiedzeniu wyroku za napad, szukał właśnie tancerki rewiowej, Velmy, która obiecała czekać na niego… A teraz gdzieś zniknęła.
I Marlowe podjął próbę odnalezienia jej. Szybko jednak śledztwo utknęło w martwym punkcie. Chyba że wdowa po właścicielu lokalu „U Floriana“ nie mówi prawdy.
Bo Velma podobno nie żyje…

16-02-2020, 07:48 0 0

Komentarze


Informacja
Członkowie grupy Gość nie posiadają uprawnień do komentowania tego artykułu.