» » Człowiek o cętkowanej twarzy - Zygmunt Zeydler-Zborowski

Człowiek o cętkowanej twarzy - Zygmunt Zeydler-Zborowski

- To kiedy mam się zgłosić po tę forsę?
- Zadzwoń do mnie jutro.
Trzasnęły drzwi. Aldo odczekał chwilę, wyszedł, wsiadł do windy i zjechał w dół. Poszedł do budki z automatem telefonicznym. Nakręcił numer i posłyszawszy męski głos powiedział:
- Emil? Pięć tysięcy. Szantaż.
W odpowiedzi rozległ się trzask odkładanej słuchawki.

14-03-2020, 09:29 0 0

Komentarze


Informacja
Członkowie grupy Gość nie posiadają uprawnień do komentowania tego artykułu.