Ostatni zbiór nowel Marii Rodziewiczówny, jak zwykle poruszających wiele tematów. W postawach bohaterów opowiadanych historii odnaleźć się może każdy z nas. Wśród opowiadań znalazła się nawet bajka.
„- Nie, Adamie, nie. Ja tu zostanę, jak byłam i czym byłam. Rudera jeszcze mnie przestoi, rupiecie te kocham! I pieniędzy twoich tu nie wezmę… Nie, to wszystko tutaj, jak jest i co jest, to Kazia dziedzictwo. Nic nie zmienię. Tobie się to wydaje nędzą i niedostatkiem, bo ty znasz przepych i zbytek. Gdybyś znał mieszkania i sprzęty robotników, którzy na twój przepych pracują, gdybyś pokochał i przecierpiał nędzę i niedostatek prawdziwy – ich, to byś nie grzeszył, nazywając nasz byt nędzą. Jam syta, odziana, mnie ciepło, mój byt bezpieczny, mogę próżnować, gdy chora, mam czas na czytanie, nie grozi mi głód z racji stagnacji, oszczędności fabryki, starości, niechęci starszego… jam można! Słuchaj, chcesz wydawać tysiące tutaj dla mnie, wydaj je dla mnie tam, u siebie. Wydaj je, myśląc o mnie, a będziemy wtedy wszyscy troje razem. A do mnie tu przyjeżdżaj, pókim żywa, przyjeżdżaj często, a gdy umrę, połóż mnie przy Kaziu i uszanuj te rupiecie nasze, i podaruj je temu, kto o nie cię poprosi. Bo widzisz, te rupiecie to… to… moje klejnoty!”
Spis opowiadań:
1. „Rupiecie”
2. „Triumfator”
3. „Kamienie”
4. „Tutejszy”
5. „Tak zwani ‘głupi’ (opowieść społeczna)”
6. „Ciotka”
7. „Lamus”
8. „Bajka o głupim Marcinie”
9. „Hryc”
10. „Bagno”
11. „Wołowy czerep”
12. „Dobra służba”
- Autor: Maria Rodziewiczówna
- Kategoria: literatura piękna
- Język: polski
- ISBN: 9788377698839
- Data wydania: 2014-02-17
- Liczba stron: 176
- Ocena: 6,6
- Wydawnictwo: Edipresse