» » Latająca gospoda - Gilbert Keith Chesterton

Latająca gospoda - Gilbert Keith Chesterton

Obowiązkowa Msza Święta w kościele w Beaconsfield oraz kufel dobrego angielskiego piwa w miejscowej gospodzie - oto jak dla G. K. Chestertona wyglądać musiała niedziela.

Jedno zresztą związane było z drugim, gdyż według brytyjskiego pisarza właśnie chrześcijaństwo uzbraja człowieka w umiejętność prawdziwego korzystania z życia. To połączenie było dla niego wyznacznikiem old merry England - starej, wesołej Anglii: tradycyjnej, chrześcijańskiej, plebejskiej krainy, w której ludzie potrafili się prawdziwie cieszyć.

Taki też właśnie obraz kreśli w swej LATAJĄCEJ GOSPODZIE, sowizdrzalskiej powieści, opartej na motywie buntu trzech kompanów wobec administracyjnego nakazu prohibicji.

Na znak protestu wesołkowie przemierzają kraj z wielką beczką rumu i ogromnym kawałem sera, urządzając obok zamkniętych gospód szalone biesiady.

Książka Chestertona to sprzeciw wobec postoświeceniowych "racjonalistycznych" trendów, które całe bogactwo ludzkiego doświadczenia chciałyby pozamykać w sztywnych ramach procedur i kodeksów.

2-11-2019, 05:05 0 0

Komentarze


Informacja
Członkowie grupy Gość nie posiadają uprawnień do komentowania tego artykułu.