Powieść ta powstawała w latach 1947/48, a więc jest jedną z pierwszych powojennych książek z gatunku science fiction. Jednak ówczesnym decydentom (wydawcom?) wydała się zbyt nowatorska, zbyt śmiała w swoich wizjach i dlatego została wydana dopiero po prawie 10. latach, w minimalnym - jak na tamte czasy - nakładzie.
Na pierwszy rzut oka książka opowiada o wspaniałej przyszłości Ziemi, na której nie ma głodu, nędzy i cierpienia (nawet śmierć została pokonana). Ludzie żyją w wybranych przez siebie - dowolnych - miejscach na Ziemi, w luksusowych niemal warunkach, uniezależnieni od kaprysów natury i warunków pogodowych, pracują właściwie dla przyjemności, mają nieograniczony niczym dostęp do wiedzy, informacji i ... przyjemności.
Raj, raj i jeszcze raz raj.
Taki właśnie świat poznaje główny bohater inżynier Jerzy Relski, który - uczestnicząc w wyprawie naukowo-poszukiwawczej na biegun - zginął pod lodami. Wszystko się zgadza: zginął i przez prawie 100 lat był zamrożony w bryle lodu. Po czym odnaleźli go i przywrócili do życia ludzie ery atomowej. Jego oczami poznajemy starą - nową Ziemię, oglądamy winorośle, pomarańcze i palmy, rosnące w Warszawie i .... wiele innych rzeczy ;-) Po pewnym czasie poznajemy jednak pewien problem, którego nie przewidzieli genialni niemal ludzie przyszłości.
Problem, który może doprowadzić do globalnego kataklizmu i unicestwienia życia na Ziemi.
- Autor: Roman Gajda
- Kategoria: fantastyka, fantasy, science fiction
- Język: polski
- ISBN: 83-218-0611-2
- Data wydania: 1986-01-01
- Liczba stron: 268
- Ocena: 6,2
- Wydawnictwo: Wydawnictwo Łódzkie