» » Origin: Bestia - Paul Jenkins

Origin: Bestia - Paul Jenkins

"BESTIA".
Na scenie tragedii rozsierdzona Elizabeth wypędza z domu panicza Jamesa nie szczędząc mu wyzwisk "potwór" i "zwierzę". Śladem chłopca podąża Rose - jedyna osoba współczująca jego właśnie udokumentowanej inności. Obydwoje słyszą jak ciszę nocną rozdziera strzał z dubeltówki, ale nie mają pojęcia, że to matka Jamesa zdecydowała się rozstać ze swoim marnym życiem. Ukrywają się w pobliskiej stajni i James ma zwidy - to co pokrzepia na duchu, to przedłużenia jego kości chowające się z powrotem do kłykci. Zaszczuty przez policjantów i starego Howletta Pies winą za wszystko obarcza Rose. Tymczasem dziewczyna i chłopak poszukując odrobiny ciepła zakradają się w pobliże domu starca, lecz Howlett zamiast wezwać policję, podarowuje im kilka banknotów dolarowych, zaleca ucieczkę z Kanady i zakazuje powrotu pod groźbą śmierci. James i Rose udają się więc przed siebie, a w konsekwencji trafiają do niewielkiego wydobywczego miasteczka odległego od domu o całe mile. Władzę sprawuje tu surowy Smitty, u którego zatrudniają się wszyscy chętni do pracy w kamieniołomach. James ma zostać jednym z nich, lecz potrzebuje nowego imienia. I Rose wie jakiego. Logan - oto jego nowe imię.

24-10-2020, 02:54 0 0

Komentarze


Informacja
Członkowie grupy Gość nie posiadają uprawnień do komentowania tego artykułu.