» » Krwawe gody - Jean Van Hamme

Krwawe gody - Jean Van Hamme

Właśnie się pobrali.
To miał być najpiękniejszy dzień ich życia. Ale wtedy pojawił się pomidor faszerowany krewetkami...
Farsa? Tak, ale niestety, nikogo ona nie rozbawi. Nagle, w prawdziwym huraganie krzyków, wystrzałów, łez i krwi, wesele zamieni się w krwawe gody.

3-02-2020, 08:52 0 0

Komentarze


Informacja
Członkowie grupy Gość nie posiadają uprawnień do komentowania tego artykułu.