» » Namiętność niejedno ma imię - Stefania Jagielnicka-Kamieniecka

Namiętność niejedno ma imię - Stefania Jagielnicka-Kamieniecka

Namiętność niejedno ma imię” to kolejna książka Stefanii Jagielnickiej-Kamienieckiej, której autorka porusza tak delikatną i nieodgadnioną jeszcze kwestię ludzkiej psychiki. Porywająca i dająca do myślenia. Budząca skrajne emocje – od zdenerwowania na naiwność głównej bohaterki, po żal i smutek, wynikający z tragicznych sytuacji, w jakie się wikłała. Martynę – główną bohaterkę, poznajemy jako młodą dziewczynę mieszkającą od roku we Wiedniu. Całkowicie oddana pracy, czas wolny spędza na spacerach i zwiedzaniu zabytkowych kościołów. Nie miała przyjaciół, a jedyne znajomości, jakie zawarła, ograniczały się do kontaktu z pracodawcą i koleżankami z pracy. Podobnie było, kiedy jeszcze mieszkała w Polsce. "Była tak oddalona od innych, jakby stali po drugiej stronie rzeki. Żyła gdzieś obok. Potrafiła wprawdzie prowadzić rozmowę na różne tematy, ale istniała blokada uniemożliwiająca jej opowiadanie o sobie i swoich problemach. Między nią a drugim człowiekiem zawsze istniała ściana nie do przebicia. Dotyczyło to nawet samotnie wychowującej ją matki, której nigdy się nie zwierzała." Myśli Martyny w dużej mierze zaprzątała sprawa jej ojca, którego nigdy nie poznała, a o którym jej matka nie chciała powiedzieć ani słowa. Poszukiwanie mężczyzny stało się wręcz jej obsesją, przez którą pakowała się w tragiczne w skutkach sytuacje. Bezsilność i paranoja zawładnęły jej kruchą psychiką. Czy dziewczynie uda się odnaleźć ojca i czy wygra z obezwładniającą jej duszę obsesją? Czy znajdzie kogoś, kto pokocha ją prawdziwą i subtelną miłością? Przekonasz się, czytając powieść „Namiętność niejedno ma imię”.
Autorka książki pisze o namiętnościach w równym stopniu, co o obsesjach. Jest to w książce bardzo widoczne.
Na uwagę zasługuje bardzo delikatny sposób przedstawiania drastycznych niekiedy scen z seksem w roli głównej. Wszystko, co dzieje się w tej opowieści jest skutkiem tego, co od dzieciństwa prześladuje bohaterkę. Jest skutkiem starannie wypracowanej wobec córki surowości jej matki, braku ojca i niemożności dowiedzenia się przez dziewczynę, kim był/jest ów "sprawca" jej poczęcia. Powoduje to - psychologicznie uzasadnione - perturbacje w życiu Martyny. W opisach Wiednia wyczuwa się ogromną miłość autorki do tego miasta, jak również miłość do muzyki, muzyczną wrażliwość…

30-12-2020, 08:21 0 0

Komentarze


Informacja
Członkowie grupy Gość nie posiadają uprawnień do komentowania tego artykułu.