» » Wyznanie - Marcellus Emants

Wyznanie - Marcellus Emants

" Mimo zamordowania żony Termeer nie jest postacią odrażającą, wręcz przeciwnie, budzi nawet zrozumienie. Wnikliwa autoanaliza każe mu nawet przypuszczać, że nie jest wyjątkiem w społeczeństwie. [...] Emants zastosował w swej powieści dwie strategie psychologiczne, które w sposób obiektywny niejako usprawiedliwiają bohatera. Dzięki temu mroczna dusza Willema Termeera jawi się czytelnikom jako wytwór czynników od niego niezależnych, takich jak dziedziczność, wychowanie i środowisko. Jego życie jest więc całkowicie zdeterminowane, co stanowi zarazem usprawiedliwienie czynów zasługujących, z innego punktu widzenia, na potępienie. Mało tego, w drugiej części powieści wydaje się nam, że na tle społeczności tak zwanych normalnych ludzi Termeer nie wypada wcale najgorzej. [...] Willem Termeer przejrzał społeczeństwo równie dobrze jak swój własny obciążony dziedzicznie charakter. Wrażliwość, dążenie do prawdy, do zrozumienia istoty życia, skłonność do introspekcji oddala go od społecznej zbiorowości ludzkiej z jej sztywnym i arbitralnym rozróżnianiem dobra i zła"
Z Posłowia Zofii Klimaszewskiej

9-02-2020, 06:45 0 0

Komentarze


Informacja
Członkowie grupy Gość nie posiadają uprawnień do komentowania tego artykułu.