Leszek Lu nacisnął klamkę i począł ją ciągnąć ku sobie powoli, tak wolno, że jego ręka zdawała nie poruszać się wcale. Lu uchylił te drzwi i od razu rzucił się do tyłu wstrzymując oddech. Bo pana Bonawentury, wbrew jego spodziewaniom, w kajucie nie było! Natomiast znajdował się tam bosman Owiri! Siedział przy kapitańskim stole i bacznie wpatrywał się w coś, co przypominało rodzaj miniaturowej, wzorzystej maty splecionej z włókien bambusa, ale równie dobrze mogło być czymś innym. W to coś Owiri wpatrywał się bacznie, tak zaabsorbowany, że nie spostrzegł ani tego, że drzwi kajuty uchyliły się powoli, ledwo dostrzegalnie, ani tego, że ledwo dostrzegalnie,powoli się zamknęły.
- Autor: Marta Tomaszewska
- Kategoria: kryminał, sensacja, thriller
- Język: polski
- ISBN: 000-00-0000-00-0
- Data wydania: 1973-06-01
- Liczba stron: 365
- Ocena: 6,1
- Wydawnictwo: Nasza Księgarnia