» » Nic nie jest w porządku - Tori Carrington

Nic nie jest w porządku - Tori Carrington

Dulcy Ferris usiłowała zapalić drżącymi rękami zakazanego papierosa w kabinie toalety nocnego klubu "Rage", obecnie najmodniejszego lokalu w Albuquerque, stolicy stanu Nowy Meksyk, do którego zaciągnęły ją dwie najserdeczniejsze przyjaciółki. Zapalniczka, którą od wieków nosiła w torebce, nie chciała wykrzesać choćby najdrobniejszej iskry. W końcu jednak pojawił się wątły ogienek. Dulcy z rozkoszą zaciągnęła się dymem, po czym usiadła na zamkniętym sedesie, opierając głowę o chłodne kafelki. Być może w oklepanym frazesie, że dopiero po trzydziestce kobieca seksualność osiąga pełnię rozkwitu, kryło się nieco prawdy. Pierwsza ochoczo głosiła, że te wszystkie powiastki o tykającym zegarze biologicznym to czyste brednie. Wcale nie dlatego zamierzała w przyszłym tygodniu poślubić Brada Wheelera. Na pewno w przeddzień ślubu drużba pana młodego nie powinien kochać się z jego przyszłą żona. Nie ulega wątpliwości, że wzajemne oszukiwanie się narzeczonych czy małżonków nie zasługuje na pochwałę. Zwłaszcza że kłamstwo ma krótkie nogi...

23-07-2019, 00:05 0 0

Komentarze


Informacja
Członkowie grupy Gość nie posiadają uprawnień do komentowania tego artykułu.