» » Szalona noc w Paryżu - Zofia Kaczorowska

Szalona noc w Paryżu - Zofia Kaczorowska

" ...W tym momencie dobiegł nas charakterystyczny świst ostrza, błysnęło tysiące iskier, coś jakby zabulgotało, zachrzęściło, przecięło powietrze i uderzyło z hałasem o blat sąsiedniego stolika. Zapłonęły wygaszone światła i nagle przeraźliwy krzyk wypełnił całą salę. Siedząca obok kobieta w wydekoltowanej, zielonej sukni, wykonała kilka spazmatycznych ruchów i osunęła się zemdlona na podłogę. Ktoś pośpieszył jej na ratunek, a dookoła podniósł się pomruk pełen grozy i przerażenia, z sekundy na sekundę rosnący na sile, przemieniający się w nieustanny ryk. Spojrzałem przez ramię i poczułem nagły skurcz w gardle. Na półmisku, pośród resztek jedzenia, leżała głowa Denise, na strzępach skóry, z której szeroką, nie kończącą się strugą, płynęła gęsta, czerwona krew. Powieki o wielkich, sztucznych rzęsach jeszcze drgały, ukazując wywrócone białka"

26-01-2019, 03:47 0 0

Komentarze


Informacja
Członkowie grupy Gość nie posiadają uprawnień do komentowania tego artykułu.