...brygadier machinalnie otarł pot z czoła, podszedł do okna i otworzył je szeroko. Do przegrzanej zadymionej izby wtargnęło zimne, świeże powietrze... Sygnał trąbki przebrzmiał po ogrodach: to Piotrowski ruszał swój szwadron z kwater, obsadzał strażami miasteczko, wyloty ulic na gościńce - do