Rok 1241 był dla Europy straszny. Upojone triumfem na Rusi hordy mongolskie ruszyły na Zachód. Ciężkozbrojne rycerstwo europejskie
nie potrafiło z nimi walczyć. Ponosiło klęskę za klęską. Główne siły mongolskie zaatakowały Węgry i zadały rycerstwu węgierskiemu
druzgocącą klęskę pod Mohi. Ale północne skrzydło ruszyło na Polskę i po spustoszeniu Małopolski dotarło na ziemie śląskie.
Książę Henryk Pobożny z niemieckimi posiłkami próbował stawić im czoło, ale doznał klęski pod Legnicą i sam znalazł śmierć na polu
bitwy. Kampania 1941 roku, stoczona prawie osiem wieków temu, mimo olbrzymiego postępu badań historycznych nadal przynosi
więcej pytań i wątpliwości niż jasnych i precyzyjnych odpowiedzi. W miejsce starych odrzuconych koncepcji pojawiają się nowe.
"Bitwa dogasała i większość wojska uciekła Jedynie wokół księcia walczyły jeszcze dzielnie niedobitki: Sulisław, wojwoda głogowski Klemens, Konrad Kondradowic i Jan Iwanowic. Ten ostatni pragnąc pomóc księciu w ucieczce przedarłszy się przez szyki bojowe wrogów przyprowadził księciu świeżego konia, otrzymanego od książęcego pokojowca Rościsława. Na tym chwalebnym czynie rola Jana Iwanowica się nie skończyła: Torował drogę (księciu) wśród wrogów..."
- Autor: Jerzy Maroń
- Kategoria: historia
- Język: polski
- ISBN: 9788311111714
- Data wydania: 2008-01-01
- Liczba stron: 160
- Ocena: 6,3
- Wydawnictwo: Bellona