» » Książka, której nikt nie przeczytał - Owen Gingerich

Książka, której nikt nie przeczytał - Owen Gingerich

„Detektywistyczna” historia fascynującego procesu przyswajania sobie przez świat teorii heliocentrycznej


Wiosną 1543 roku do umierającego Mikołaja Kopernika dotarła wreszcie upragniona przesyłka – wydrukowany egzemplarz dzieła O obrotach sfer niebieskich.

Choć Kopernikowi nie dane było się o tym przekonać, jego traktat, który stwierdza, że środkiem wszechświata jest nie Ziemia, lecz Słońce, uważa się obecnie za jedną z najważniejszych prac naukowych wszech czasów.
Cztery i pół wieku po ukazaniu się O obrotach astrofizyk Owen Gingerich – profesor astronomii w Smithsonian Astrophysical Observatory, profesor historii nauki na Uniwersytecie Harvarda, laureat nagród naukowych Amerykańskiego Towarzystwa Astronomicznego – rozpoczął poszukiwania wszystkich zachowanych egzemplarzy dzieła. Inspiracją był zdumiewający zarzut Arthura Koestlera, który stwierdził w swoich głośnych Lunatykach: od chwili gdy książka Kopernika opuściła prasę drukarską, nikt jej nie przeczytał.
Tymczasem już pierwszy egzemplarz, na jaki natrafił Gingerich, świadczył o czymś wręcz przeciwnym. Po 30 latach poszukiwań, po przebadaniu blisko 600 egzemplarzy O obrotach – takich które należały do Galileusza, Keplera i innych wielkich astronomów, i takich, które znajdowały się w rękach świętych, heretyków, łotrów i maniakalnych bibliofili – Gingerich mógł napisać tę niezwykłą książkę.
Książka, której nikt nie przeczytał, „detektywistyczna” historia okraszona mnóstwem anegdot, opowiada o fascynującym procesie przyswajania sobie przez świat teorii heliocentrycznej, dokonujący się w czasach wielkich napięć między nauką i Kościołem, i dowodzi, że dzieło Kopernika stało się dla ludzkości inspirujące i rewolucyjne.

2-04-2020, 14:06 0 0

Komentarze


Informacja
Członkowie grupy Gość nie posiadają uprawnień do komentowania tego artykułu.