Dzieliło go już od nich tylko dwadzieścia stóp. Nagle wysunął się na środek drogi i stanął oblany księżycową poświatą. Chciał żeby go zobaczyli i od razu spostrzegli, że celuje do nich z dwóch luf.
Koncepcje semiotyczne Peirce'a
Jak nauczyć się dostrzegać naszą aurę i czakramy - aby lepiej poznać samego siebie