» » Na znak tryumfu - David Weber

Na znak tryumfu - David Weber

Zwycięstwo Kościoła Boga Oczekiwanego wydawało się nieuniknione – Charis był tylko niewielką wyspiarską domeną zamieszkiwaną przez niespełna dwa procent populacji Schronienia. Świątynia była więc pewna szybkiego zwycięstwa, które byłoby jednocześnie lekcją dla pozostałych buntowników. Za Charisem stały jednak potężne siły. Koniec tej waśni może być jeden - przegrany zostanie zniszczony. Przekroczono granice, wezwano pod broń całe narody, całe Schronienie szykuje się do starcia w decydującej bitwie pomiędzy tymi, którzy wierzą w wolność, i tymi, którzy chcą ich zepchnąć w niebyt.

28-01-2019, 19:16 0 0

Komentarze


Informacja
Członkowie grupy Gość nie posiadają uprawnień do komentowania tego artykułu.