(...)" Jeden gospodarz miał starego kota, tak starego, że nawet myszy nie potrafił łowić. Pewnego razu zawiózł go do lasu, myśląc sobie: "Po co mi taki stary kot? Tylko karm go, a korzyści żadnej. Lepiej niech już sobie biega po lesie". Wyrzucił więc kota i pojechał do domu.
Wtem podeszła do kota lisica i pyta:
- Coś ty za jeden?
Kot odpowiada:
- Jam jest Pan Kocki.
Wówczas rzekła lisica:
- Bądź mi mężem, a ja ci będę żoną.
Zgodził się kot. Zawiodła go lisica do swego domu, i tak już mu dogadza! Nawet kiedy kurę upoluje, to sama nie je, a jemu niesie.
Któregoś dnia spotkał się z lisicą w lesie zając.
- Siostro lisico - wprasza się - przyjdę do ciebie na wieczornicę?
Na to lisica:
- Mieszka teraz u mnie Pan Kocki, gdy cię zobaczy, to cię rozszarpie (...)"
Ilustracje: Wałentyn Łytwynenko.
- Autor: autor nieznany
- Kategoria: literatura dziecięca
- Język: polski
- ISBN: 000-00-0000-00-0
- Data wydania: 1981-01-01
- Liczba stron: 15
- Tłumaczenie: Mikołaj Durkiewicz
- Ocena: 0,0
- Wydawnictwo: Wesełka