» » Koleś i mistrz zen - Bernie Glassman

Koleś i mistrz zen - Bernie Glassman

Nagrodzony Oscarem aktor Jeff Bridges i jego buddyjski nauczyciel Rosi Bernie Glassman przyjaźnią się od ponad dziesięciu lat. W sierpniu 2013 roku opublikowali książkę The Dude and the Zen Master, która zawiera zabawne i pouczające rozmowy dwojga przyjaciół o życiu i filmach. Większość z nich prowadzili „twarzą w twarz” bądź maszerując „ramię w ramię”, choć ostatnia rozmowa odbyła się przez Skype’a, łącząc rozmówców z Kalifornii i Massachusetts. W książce, obfitującej w buddyjskie mądrości, przyjaciele często przywołują metaforę życia jako łodzi, w której, wiosłując, wciąż płyniemy do brzegu, łudząc się, że dotarcie do celu wędrówki da nam szczęście. Tymczasem zen mówi, że drugi brzeg, czyli to, czego szukamy – sens życia, szczęście, spokój – jest pod naszymi stopami. Może nam się wydawać, że to coś, co należy osiągnąć, jak sławę, sukces albo oświecenie i właśnie dlatego nie dostrzegamy, że już jesteśmy u celu.

Spis treści: Słowo wstępne od Jeffa Słowo wstępne od Berniego I. Rzućże, ku...wa, tą kulą, człowieku! 1. Czasem ty wszamiesz misia, czasem, hm, on wszamie ciebie 2. Jest tam gdzieś w środku, daj spojrzeć jeszcze raz 3. Zachowujesz się bardzo niekolesiowo, koleś II. Koleś czuwa i kolesia nie ma 4. No tak, hm, wiesz, to, mmm, twoja opinia, człowieku 5. Telefon dzwoni, koleś 6. Wypłynęło nowe g...wno III. Ten dywan naprawdę robił mi pokój, nie? 7. Wiesz, koleś, sam pewnego razu zadałem się z pacyfizmem. Nie w Wietnamie, wiadomo 8. Znaczy się kopulacja? 9. Co znaczy być mężczyzną, panie Lebowski? 10. Czym pan się zajmuje, panie Lebowski? 11. Nic się nie spieprzyło, koleś IV. Delektując się kawą 12. Przepraszam, nie słuchałem 13. Raz na wozie, raz pod wozem 14. Parę burgerów, parę browców, trochę śmiechu i koniec naszych kłopotów, koleś 15. Powiedz, przyjacielu, masz więcej tej dobrej sarsaparilli?

13-12-2019, 18:03 0 0

Komentarze


Informacja
Członkowie grupy Gość nie posiadają uprawnień do komentowania tego artykułu.