» » Love Hurts - Mandi Beck

Love Hurts - Mandi Beck

Nawet kiedy ona nie będzie o nas walczyć, ja stoczę dla niej batalię...

Wewnątrz Oktagonu nie boję się. Jestem w domu, w swoim żywiole, zadając ból ludziom, którzy zostali wyszkoleni, by ranić mnie równie mocno. Sprawiam, że mi się podporządkowują, nokautuję ich, okaleczam, ponieważ to oni albo ja. A ja wybieram ich.

Poza Oktagonem moja jedyną słabością jest 160 centymetrowa, piekielnie wyrafinowana kobieta, którą kochałem przez większość mojego życia. Jest tą, która sprowadza mnie na kolana, wypełnia moje ręce, serce i któregoś bliskiego dnia moje łóżko. Sprawia, że staję się lekkomyślny. Ulotny. Piję zbyt dużo i zbyt mocno staram się odepchnąć od siebie wszystkie pieprzone uczucia - wszystko przez wzgląd na nią.

Frankie De Rosa jest moją dziewczyną, moją najlepszą przyjaciółką. Nie zasłużyłem na nią jeszcze, ale nie będę stał z boku i nie pozwolę, by ktoś inny zabrał ją ode mnie. Będzie największą walką w moim życiu, ale jest warta tej bitwy.

Miłość rani, ale wszystko, co jest warte posiadania robi to, prawda?

Jestem Deacon "Hitman" Love - Witaj w Klatce.

15-06-2019, 19:21 0 0

Komentarze


Informacja
Członkowie grupy Gość nie posiadają uprawnień do komentowania tego artykułu.