» » Miłość od ostatniego wejrzenia - Vedrana Rudan

Miłość od ostatniego wejrzenia - Vedrana Rudan

Zabiłam go.
Jak wszyscy zabójcy mam poczucie, że moja zbrodnia będzie mniejsza, jeśli ofiara spluwa, rzyga i nie myje członka.
Czego chcecie, wszyscy zabójcy są jednakowi.
Oczekują wybaczenia niewybaczalnego.
Wiem, że jesteście cwani i dlatego nie kombinuję, mówię otwarcie, ale to absolutnie nie znaczy, że nie będę kręcić, kłamać, przedstawiać prawdy tak, że wyglądać będzie jak kłamstwo, a kłamstwa tak, by wyglądało jak prawda. iłość od ostatniego wejrzenia to opowieść o uwodzeniu i ujarzmianiu, o poniżaniu i zemście, o miłości i nienawiści. Historia pewnego małżeństwa...

20-02-2020, 23:09 0 0

Komentarze


Informacja
Członkowie grupy Gość nie posiadają uprawnień do komentowania tego artykułu.