» » Stal nie przemija - Richard Morgan

Stal nie przemija - Richard Morgan

„Śmiała, brutalna i bezkompromisowa – Morgan nie tyle odwraca charakterystyczne elementy gatunku, co rąbie je siekierą.”
Tak ocenił tę powieść autor wydawanej przez nas trylogii Pierwsze prawo - Joe Abercrombie
Powieść ta jest przeznaczona dla dojrzałych, ukształtowanych umysłów.

Mroczny pan powstanie. Przepowiednia ta dręczy Ringila Eskiatha – najemnika i niegdysiejszego bohatera wojennego, którego cynizm przewyższa jedynie szybkość jego miecza. Gil nie utrzymuje kontaktów z arystokratyczną rodziną, ale kiedy matka prosi go o pomoc w uwolnieniu kuzynki sprzedanej w niewolę, rusza, by ją odnaleźć. Szybko staje się jasne, że stawką w tej grze jest nie tylko los młodej kobiety. W krainie budzi się czarna magia. Niektórzy szepczą o powrocie Aldrainów, budzących powszechny strach okrutnych, a przy tym pięknych demonów. Teraz tylko Ringil i dwaj jego towarzysze stoją na drodze przepowiedni, której spełnienie zatopi świat we krwi. Przez takich bohaterów lekarstwo może okazać się jednak gorsze niż choroba.
* * *

„Stal nie przemija” to powieść ponura, refleksyjna i krwawa, proza, która nie bierze jeńców. Ale zawarta w niej historia przyciąga, postacie są mocno zarysowane, a sposób tworzenia świata ujawnia sporo odświeżająco nowych pomysłów i koncepcji (niektórych pozostających pod wpływem przeszłości Morgana związanego z SF). Być może niektórzy czytelnicy poczują przesyt, inni uznają, że świat tak przepełniony bólem i ciemnością, nie jest wart tego, by go ratować, ale pośród tego mroku Morgan umiejętnie sieje kilka ziaren nadziei i optymizmu, których czytelnicy na pewno nie przeoczą.

17-04-2019, 16:36 0 0

Komentarze


Informacja
Członkowie grupy Gość nie posiadają uprawnień do komentowania tego artykułu.