„Osobie i dziełu Czesława Miłosza towarzyszyłam z bliska i z daleka od końca lat siedemdziesiątych. Bywałam pierwszą słuchaczką jego nowych wierszy. Niektóre czytał mi przez telefon, gdy dzielił nas kontynent lub ocean. Owszem, znałam Miłosza, ale czy rozumiałam, jak powstaje jego dzieło, jak
Szkic-reportaż. Podróż przez portugalską literaturę, sztukę, krajobraz oraz współczesne życie. Najwspanialsze wprowadzenie do rozumienia Portugalii, połączenie dawnego i nowoczesnego stylu podróżowania. Dlaczego tak mnie ciągnęło do Portugalii? Najprostsza odpowiedź brzmi: bo leży daleko. Kiedy