Jest to opowieść Polaka, który w latach 90 wstąpił do francuskiej Legii Cudzoziemskiej. Przeszedł wszystkie jej trudy, aż stał się kadrowiczem szkolącym młodych legionistów. Należał do elity: był spadochroniarzem snajperem. Postrzelony z AK-47 wrócił do Polski. Dziś za to co Legia z niego zrobiła