» » Dzień morderców - Hubert Kemoun Ben

Dzień morderców - Hubert Kemoun Ben

O wszystkim pomyślał, wszystko starannie przygotował. Musiał wślizgnąć się do wnętrza hangaru przez małe okienko, cichuteńko dojść do skrzynek z walkmanami CD, otworzyć je, wziąć ile się zmieści... Rzecz chyba dziecinnie prosta. Ale nie przewidział, że trafi na ohydny handel, którym zajmują się bandyci gotowi na wszystko... Nawet na najgorsze.

28-11-2019, 17:43 0 0

Komentarze


Informacja
Członkowie grupy Gość nie posiadają uprawnień do komentowania tego artykułu.