Lektura przygotowanych do druku listów ukazuje Bruna, jakby to była powieść o nim. O wiele lepsza od wydanej pośmiertnie kompilacji różnych tekstów pt. „Jak już, to już”. Otóż w tym listach Bruno przyznaje między innymi, jak wielkie są trudy podróżowania, gdy „jadę na dzień i wracam za tydzień”, „Kompletnie obolały”, gdy w domu czeka „madejowe łoże”.
Pasja podróżnicza, wyczerpująca energię twórczą Bruna w stopniu zapewne nie mniejszym niż pisanie, wynikała – jak myślę – z poczucia obcości. Przecież Bruno-literat, mimo rozpaczliwych prób nawiązania kontaktu ze swoimi, był kimś obcym. Bliski, ale nie swój. Podobnie wśród literatów czuł się zawsze człowiekiem stamtąd.
Krzysztof Nowicki, „Milczewska okolica”
- Autor: Ryszard Milczewski-Bruno
- Kategoria: literatura piękna
- Język: polski
- ISBN: 83-07-01591-X
- Data wydania: 1989-01-01
- Liczba stron: 446
- Ocena: 8,0
- Wydawnictwo: Czytelnik