» » Toruń niewiarygodny - Tadeusz Petrykowski

Toruń niewiarygodny - Tadeusz Petrykowski

Skrypt Dłużny

Gdybym napisać go miał - w pierwszej kolejności szedłby oczywiście Sydow, jego "Osobliwości", ale nie te "wzbogacone" powojennym wydaniem. Dołożyć do tego należy opasłe tomy: cierpiętniczego J.H. Zerneckego i stronniczego bardziej jeszcze od niego E. Wernickego, chwalcy pruskich władców. U tych - tak rożnych spojrzeniem - zadłużyłem się najbardziej. Ale i targowałem się w myślach najzajadlej jak i z wieloma innymi, z którymi przyszło zapoznawać się poprzez ich pisma. Dyskusja ta trwa we mnie jeszcze, fermentuje projektami, pomysłami, ale już Blada Kuma zagląda przez ramię i liczy linijki. Skoro zatem nie wiem, czy podołam zamiarom, niech będzie tu wyrażona wdzięczność tym, którzy nie szczędząc czasu i nie tracąc cierpliwości służyli zachętą i pomocą. Więc dr Marianowi Arszyńskiemu, regularnie napastowanemu wieczornymi telefonami, cierpliwie wyjaśniającemu, skierowującemu mnie na właściwe ścieżki poszukiwań. Z Działu Bibliografii i Informacji Książnicy Miejskiej: Teresie Chromińskiej, Alinie Jurkiewicz i Danucie Krełowskiej, nękanym coraz to nowymi zapytaniami, ułatwiającym mi gromadzenie materiałów. Prof. dr Karol Górski wzbogacił tę książeczkę zwróceniem mi uwagi na historię Zofii Tomickiej. Nie odmawiali porad - choć nie w pełni mogłem jeszcze bogactwo ich informacji wykorzystać. - dr J. Chudziak i mgr Andrzej Kola i tylu innych. Osobne słowa wdzięczności należą się mgr Januszowi Tandeckiemu z WAP, uśmiechniętemu memu cycerone wśród pożółkłych foliantów. Do tych zatem manuskryptów, kronik i wspomnień zachęcić chciałbym tych, którzy marzenia moje czynią depozytariuszami i legatoriuszami wysiłku zbyt pochopnie może, lecz niezbędnie jak sądzę, przeze mnie podjętego.
Qoud felix...

Tadeusz Petrykowski

21-09-2019, 05:27 0 0

Komentarze


Informacja
Członkowie grupy Gość nie posiadają uprawnień do komentowania tego artykułu.