» » Podmuch czasu - Stefan Gajda

Podmuch czasu - Stefan Gajda

Stefan Gajda – urodzony w 1939 r. w Krakowie. Ukończył wydział Budowy Maszyn Górniczo-Hutniczych na Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Dyplom nostryfikował na Uniwersytecie w Leoben w Austrii. Od 1971 r. mieszka w Wiedniu. Pracował w rozmaitych firmach i wiele podróżował po Europie. W 2006 r. ukończył Podyplomowe Studium Literacko-Artystyczne UJ. Debiutował w roczniku „Wierchy” opowiadaniem Człowiek z lodu – Ötzi. Opublikował tom opowiadań Mgła (Seria Studium Literacko-Artystycznego UJ, 2010) oraz powieść Inkunabuł (2014). Obydwa utwory ukazały się w Księgarni Akademickiej, także w wersji niemieckiej: Im Nebel (2015) oraz Bestseller (2017).

Znam twórczość Stefana Gajdy, inżyniera z wykształcenia i żeglarza z zamiłowania, od momentu, kiedy stawiał swe pierwsze – całkiem ciekawe – literackie kroki. Ale ta książka naprawdę mnie zaskoczyła. Mamy tu bowiem do czynienia już nie z próbami obdarowanego bogatą wyobraźnią późnego debiutanta, opanowującego tajniki literackiego warsztatu i subtelności polskiego języka, którego przez lata rzadko używał. To dojrzała, interesująca, świetna proza, oparta na ciekawej konstrukcji fabularnej, zmysłowej narracji i żywych dialogach. Nowa książka Gajdy to opowieść o życiu i śmierci, pragnieniu miłości i ucieczce od niej, świecie absurdalnych wojen i zła, jakie wyrządza nam świat i my światu. Książka zanurzona w dzisiejszej rzeczywistości i jednocześnie ponadczasowa. Przedstawia historię życia wojennego reportera, jego przyjaciół i ukochanej na tle zawieruchy bałkańskiej, wojny w Syrii, historii uchodźców. Zaczyna się od sceny szpitalnej i utraty pamięci przez głównego bohatera, by potem rozwijać przed czytelnikiem interesujące pasmo zdarzeń, pełne suspensów i niespodzianek, które kulminują w ostatniej scenie, stawiającej przed odbiorcą intrygujące pytanie: które życie było snem? Podmuch czasu to przede wszystkim historia o przemijaniu.

Gabriela Matuszek-Stec

11-12-2019, 04:19 0 0

Komentarze


Informacja
Członkowie grupy Gość nie posiadają uprawnień do komentowania tego artykułu.