Kiedy zaczyna się ta książka, trwa jeszcze piękny świat dzieciństwa bohaterów: scena przyjazdu do letniej rezydencji na wyspie wśród fiordów tchnie kryształową jasnością poranka nad czystą wodą fiordu, pierwsza miłość - świeżość wiosennej burzy. Ale już pada na to cień.
Zaczyna się, osiąga swoją pełnię realne życie. Bardzo realne. Bilans: ma, winien. Na koncie dojrzałej już Boje - osiągnięcia. Powodzenie w interesach, stabilizacja rodzinna, życie towarzyskie. Prosperity.
Na koncie Ivera - winien. Ruina finansowa i moralna, nędzna wegetacja w jakiejś ruderze, na dnie, wśród takich jak on"nieudaczników", w rumowisku wraków ludzkich.
Ale w chwili próby wszystko to, cały bilans zysków i strat rozsypuje się, chwieje. Jedyną wartością pewną pozostaje to, co udało się ocalić z nadziei, z możliwości powrotu. "Ów wielki cud kryje się w tym, że wszystko można zacząć od nowa". W finałowej scenie Iver podaje siostrze coś, co nie podlega bilansom: biały kwiat, symbol ocalenia.
- Autor: Ebba Haslund
- Kategoria: literatura piękna
- Język: polski
- ISBN: 000-00-0000-00-0
- Data wydania: 1973-01-01
- Liczba stron: 227
- Tłumaczenie: Beata Hłasko
- Ocena: 0,0
- Wydawnictwo: Instytut Wydawniczy PAX