"Ale Niemcy nie atakowali, tylko pole ostrzału poczęło się zbliżać, powoli i jakby na wyrywki, lecz w sposób widoczny, Kuba pomyślał, iż za godzinę albo pół, może wcześniej, może później, pociski zaczną padać wprost na ich stanowiska, wtedy zacznie się piekło, właśnie że piekło, bo las płonie