Powieść „Spotkali się nad Nysą” opowiada o zmianach zaszłych po drugiej wojnie światowej na Ziemi Nyskiej oraz o życiu jej mieszkańców.
Nim jednak spotykamy się z bohaterami na podnyskiej wsi, na drugim końcu Polski, nad Narwią ginie Hans Kurpierz - młody Ślązak, pochodzący z tej właśnie wsi. Sprawcą jego śmierci jest młody oficer polskiej armii, Jan. Wraz z zakończeniem wojny do rodzinnej wsi Hansa przybywają osiedleńcy z różnych stron Polski. Przyjeżdżają repatrianci zza Buga, osadnicy z centralnej Polski, żołnierze - wśród nich także Jan. Wszyscy oni niosą ze sobą niepokój o przyszłe życie, jakie zgotuje im los, dźwigają obciążenia obyczajowe, przesądy, uprzedzenia, własną kulturę. Spotykają tu rodowitych Ślązaków i Niemców, którzy z różnych powodów nie wyjechali. Zetknięcie się w jednym miejscu ludzi tak różnych stwarza pełną dramatyzmu mieszankę obyczajów, gwar i tworzących się na tle narodowościowym konfliktów.
W większości bohaterowie tego utworu są bohaterami rzeczywistymi. Korobczukowie pochodzą ze wschodu. Mieszkający w sąsiedztwie Brzostkowie przybyli na Opolszczyznę spod Kielc. Murdochowie to stara rodzina opolska o dużym poczuciu więzi z ojczystą ziemią. Natomiast rodzina Kurpierzów to Ślązacy, przywiązani do swej tradycji, niechętni Polakom. Stara Hedwig Kurpierz nie umie i nie chce prawie do śmierci znaleźć wspólnego języka z przybyszami. Jej córka Agnes jest zagubiona w nowej rzeczywistości, rozdarta między polskością a śląską tradycją swojej rodziny, nie potrafi zaaklimatyzować się w nowej rzeczywistości. Między nią a Janem rodzi się miłość. Młody oficer chciałby w tym związku odnaleźć to, czego pozbawiła go wojna - żonę i dziecko. Jednak twarz Agnieszki za bardzo przypomina mu twarz niemieckiego żołnierza, któremu zadał śmierć...
Umiejętność wydobycia przez autorkę spraw istotnych, oparcie się na ogromnym doświadczeniu (wynikającym z kontaktów z mieszkańcami okolicznych wsi) nadaje powieści charakter autentycznego przekazu spraw i problemów ówczesnej podnyskiej (i nie tylko) wsi. Gdy po latach dochodzi do przyjaźni między Ślązakami a przybyłymi na te tereny Polakami, jasnym się staje dla tych ludzi fakt, że jedna jest Polska dla nich wszystkich.
Różnorodność przewijających się w powieści postaci, które przychodzą i odchodzą, mają większy lub mniejszy wpływ na przebieg akcji, sprawia, że książka zyskała tak dobre recenzje. Każda z tych postaci jest inna, niesie inny bagaż doświadczeń. Niełatwo było opracować tak zróżnicowany zestaw charakterów, lecz to zostało osiągnięte z powodzeniem. Tym bardziej, że bohaterowie mówią gwarą śląską, kresową, północno-małopolską i podhalańską.
Ten debiut nasuwa myśl o epopei, nie tylko, dlatego, że trochę przypomina Reymonta, że wieś nad Nysą jest tu bardzo kolorowa, pełna codziennych trosk i odświętnych obrzędów, że śmiech i łzy są tu odwiecznie ludzkie. [To] kompendium wiedzy o rodzeniu się nowego społeczeństwa w tamtych trudnych czasach. Ciekawa fabuła książki i kreacje bohaterów przybliżają nam dzieje Ziem Odzyskanych i ich mieszkańców.
- Autor: Wanda Pawlik
- Kategoria: literatura piękna
- Język: polski
- ISBN: 000-00-0000-00-0
- Data wydania: 1969-01-01
- Liczba stron: 191
- Ocena: 0,0
- Wydawnictwo: Instytut Wydawniczy PAX