» » Zaduch - Kamil Galus

Zaduch - Kamil Galus

Kamil Galus wprowadza nas do własnoręcznie zbudowanego escape-roomu z którego trudno się wydostać bez poznawczych narzędzi typu sierp, czy gazrurka podchwycona w podmoskiewskim śnie. Trzeba się dusić, spalać, poharatanym rozpychać, żeby wyjść żywo. Tak rumienią się policzki autora: to z gorąca, to z nieustających prób ocalenia języka, gdzie na styk wystarcza śliny, by splunąć i podnieść swoje. IŚĆ.

8-01-2020, 09:25 0 0

Komentarze


Informacja
Członkowie grupy Gość nie posiadają uprawnień do komentowania tego artykułu.