» » Wycieczka do Sandomierza - Jarosław Iwaszkiewicz

Wycieczka do Sandomierza - Jarosław Iwaszkiewicz

Moja "Wycieczka do Sandomierza" jest powieścią. Toteż wiele rzeczy jest w niej wymyślonych, nieprawdziwych. W pobliżu Sandomierza nie ma PGR-u ani spółdzielni produkcyjnej, ani miejscowości o nazwie Borysinek. A przy tym nie dadzą się one w żaden sposób zmieścić tam bez naruszenia prawdziwości szczegółów topograficznych. Toteż prawdziwi sandomierzanie na pewno będą mi czynili zarzuty, że jakimiś dziwacznymi sposobami moi bohaterowie wędrują od fałszywego Borysinka do prawdziwego Wąwozu Królowej Jadwigi. W wędrówkach tych krążą oni pomiędzy fikcją a prawdą, jak zresztą bohaterowie wszystkich innych powieści. W Sandomierzu nie było także ostatnio żadnych wypadków sabotażu, sprawa, naokoło której obraca się intryga mojego opowiadania, przeniesiona została tutaj z innego terenu.
Piękne nasze miasteczko poza tym opisane jest we wszystkich szczegółach prawdziwie.
[Od Autora]

24-10-2019, 00:35 0 0

Komentarze


Informacja
Członkowie grupy Gość nie posiadają uprawnień do komentowania tego artykułu.