» » Tajemnica doktora Syntèse: powieść - Louis Henri Boussenard

Tajemnica doktora Syntèse: powieść - Louis Henri Boussenard

Prefekt policji m. Paryża był wielce zaniepokojony. Siedząc przy biurku przeglądał papiery, często odrywał się od spraw, kręcił swe cieniutkie, siwiejące wąski, bądź zaczesywał kędzierzawe włosy.
Widocznie oczekiwał kogoś z niecierpliwością. Z każdą chwilą rosło jego zniecierpliwienie. Nagle zerwał się szybko i nierównym krokiem zaczął chodzić po gabinecie.
— Ten głupi agent jeszcze się nie zjawia! — burknął, podchodząc od biurka. Nacisnął palcem kościany przycisk. Na progu, odchylając portjerę, zjawiła się natychmiast gładko wygolona postać o lśniącej łysinie.
— Gdzie Numer 27? — krótko zapytał prefekt.
— Numer 27 za chwilę wejdzie; oczekuje w poczekalni pańskich rozkazów.
— Niech wejdzie! — niecierpliwie krzyknął prefekt w ślad za sekretarzem.
Prefekt westchnął z ulgą, usiadł w fotelu, zamknął portfel i w oczekiwaniu podkomendnego, usiłował przybrać najbardziej dumny wyraz twarzy.
— Numer 27! — zameldował sekretarz.
— Proszę! Nikogo więcej teraz nie przyjmę!
Zauważywszy wchodzącego agenta, człowieka lat trzydziestu o mądrej, niezwykle bladej twarzy, szybko odwrócił się doń, nie odpowiadając na jego ukłon:
— Nareszcie doczekałem się, drogi panie! — jest już przecież dziesiąta, a pan miał się zgłosić jeszcze wczoraj wieczorem. Powierzyłem panu niezmiernie ważne zadanie, a pan kazał mi czekać na siebie całych dwanaście godzin! - fragment książki

14-08-2020, 21:16 0 0

Komentarze


Informacja
Członkowie grupy Gość nie posiadają uprawnień do komentowania tego artykułu.